niedziela, 27 lipca 2014

Black dress

Być może Ci, którzy obserwują mojego bloga wiedzą, że zdjęcia ukazujące się w postach mniej lub bardziej różnią się od siebie. Niektóre to "tylko" zdjęcia stylizacji (choć zawsze staram się, aby chociaż jedno było trochę bardziej wyjątkowe), a niektóre to sesje, które zawdzięczam nie raz już wspomnianej na mojej stronie Kasi Sokołowskiej (jej bloghttp://fotosokolowska.blogspot.com/ ). Oczywiście już na pierwszy rzut oka widać różnicę, profesjonalne oko to jednak to, co na blogach sprawdza się najlepiej :) Rozmazane tło, ujęcia, a także rady fotografa co do postawy, spojrzenia czy samego ułożenia stroju dają lepsze efekty. Chyba każdy z nas wie, jak trudno czasami zapozować, nawet na zwykłym zdjęciu w towarzystwie przyjaciół czy na wakacjach. Kiedy zdjęcia robi nam obca osoba jest jeszcze trudniej, więc zawsze staram się wybierać kogoś, przy kim czuję się choć w miarę swobodnie. Najczęściej jest to moja siostra, koleżanka bądź właśnie Kasia, którą przy okazji szczerze polecam jako fotografa, więc jeśli ktoś byłby zainteresowany - link powyżej. Teraz przejdźmy do tego, co udało nam się zrobić kilka chwil przed deszczem, więc sesja była na prawdę emocjonująca :D
dress NEW YORKER / heels MERG.PL  <www.merg.pl> / watch PARFOIS
Dzisiejsza stylizacja nie jest zbyt skomplikowana. Tak zwaną "małą czarną" chyba każda z nas ma w swojej szafie. Pewnie nie jedną... ;) Mój dzisiejszy strój, to właśnie taka sukienka. Idealnie nadaje się na imprezę czy nawet wesele. Teoretycznie jest prosta, natomiast cały "efekt" sukienki stanowią rozcięcia w talii, co jest dość dokładnie przedstawione na zdjęciach. Buty prezentowałam już kilkakrotnie, jak widać nadają się do bardzo wielu stylizacji :)
Na zakończenie chciałabym zapytać, jak mijają Wam wakacje? Ja jeszcze jestem na urlopie i staram się cieszyć każdą chwilą ;)  Niedługo przede mną nowe wyzwania. Niestety w tym roku nie udało mi się nigdzie wyjechać, ale pogoda sprzyja. W przyszłym roku moim celem jest Chorwacja - nie może być inaczej! :)
Regenerujcie siły, korzystajcie ze słońca  - aby jak najwięcej zostało na zimę ! :)
Zapraszam również na FB: 


wtorek, 22 lipca 2014

Denim shorts

Jest już pełnia lata! Myślę, że to zdecydowanie dobry czas na urlop, wypoczynek, relaks - wszystko co oznacza oderwanie się od codzienności, monotonii i poniedziałkowego smutku! Ten właśnie dzień, kiedy ma się wakacje, nabiera zupełnie innego znaczenia. Wtedy też, na przekór, wstaję zazwyczaj wyjątkowo wcześnie, co na pozór może wydawać się dziwne, ale wtedy wiem, że mogę wykorzystać ten dzień do cna. Powoli parzę kawę, przygotowuję wyjątkowo obfite śniadanie, siadam i z trochę szyderczym uśmiechem pokazuję poniedziałkowi, że dziś... punkt dla mnie :) Może też tak macie? Dalej... zależy co przyniesie dzień ;) Na przykład wczoraj spędziłam cały dzień u siostry. Trochę zdjęć, mrożona kawa, obiad i opalanie. Nie marudzę, cieszę się teraz wszystkim. 
A oto mój wczorajszy pomysł:
top, bra CUBUS / shorts NEW YORKER / bag MOHITO / sandals, glasses SINSAY
Denim shorts Kolory zdecydowanie należą do moich ulubionych: biel i brąz. Szorty na lato to konieczność, zarówno jak sandały. W Sinsay spory asortyment, więc jeżeli jeszcze ktoś się nie zaopatrzył to jak najbardziej zachęcam - wybór na prawdę jest spory. Top jest do zastosowania w wielu stylizacjach - tych wieczorowych, jak i zupełnie na co dzień. Mam jeszcze czarny, ale o nim w następnym poście ;) Koronkowe "topo-staniki" robią furorę już od dawna, mnie skusiła głównie prezentacja na blogu dziewczyn z "lovegreatshoes". Poczyniłam więc pierwszy zakup i... jestem na mega TAK! :) Nie tylko jest piękny, kobiecy i delikatny, ale także bardzo wygodny. Także polecam w 100%! Tym bardziej, gdy panuje taka pogoda... :) Na którą wcale nie narzekam! Jest boooooska :)
Do zobaczyska, pamiętajcie, aby korzystać z lata! Nie jest zbyt długie... ;)


piątek, 4 lipca 2014

White T-shirt

Wciąż "zielono mi". Obiecuję, następny post będzie w mniej "naturalnym" środowisku! Ale... tamten weekend był na prawdę dobry. Dopisała pogoda, zjawiła się siostra, siedziałam cały dzień na ogrodowej huśtawce, wokół las, cisza. Mama zadbała o to bym pochłonęła masę kalorii, ale tych, nigdy nie żałuję. Po południu zaczął tlić się grill, kolacja także była na świeżym powietrzu. Książki, rozmowy i wino. 
...rozmarzyłam się ;) Tamten weekend się skończył, ale przed nami nowy... Później nowy tydzień, oby pełen wrażeń ;)

t-shirt MOHITO %% / bag NEW LOOK / heels MERG.PL <klik> / watch PARFOIS
Stylizacja: White t-shirt Dzisiejsza stylizacja to trochę moja zabawa, gdyż na co dzień założyłabym do niej trampki bądź czarne balerinki. Ale tu, na blogu, można więcej. Tym bardziej, że tak jest inaczej i trochę przypomina styl lat 80tych: długie swetry/koszulki i legginsy. 
Wyprzedaże w Mohito są nie lada wyzwaniem dla fanek tego sklepu, gdyż "towaru" jest wtedy masa i tak na prawdę odechciewa się szukać :) Koszulka, którą mam na sobie wisiała luźno, bez ścisku i tylko dlatego ją wypatrzyłam. Nie oglądałam więcej, gdyż nie miałam na to sił :P Chyba mogę śmiało powiedzieć, że zdecydowanie więcej rzeczy wpada mi w oko, kiedy wyprzedaży  nie ma... Ale ! Wracając do reszty, znowu mam na sobie moje ulubione szpilki, które nawet przeżyły już ze mną pierwszą "imprezę" :D Przede wszystkim wytrzymałam w nich całą noc, a i one zniosły wszystkie przygody :) Więc zdecydowanie podtrzymuje swoje zdanie, że to jedne z lepszych szpilek jakie miałam :) Ponadto, jest dziś niezwykle prosto, więc nie będę dłużej przynudzać :) 
Mam nadzieję, że niebawem uda mi się wymyślić coś bardziej "eleganckiego", gdyż już dostałam takie prośby na instagramie, choć zdecydowanie bardziej widzę siebie w wersji na co dzień.. wszystko przede mną ! :)

Uciekam i wyruszam nad jezioro, udanego łikendziora! :D

niedziela, 29 czerwca 2014

Slip on

Lato, lato, lato! Czas wrzucić trochę tropikalnego klimatu na blog. Słońce jeszcze do nas nie dotarło, ale czuję, że zbliża się żar :D  Dziś znowu coś po raz pierwszy! :D Płaskie buty, trampki, slip on - od wyboru do koloru :) Wygodne, ładne i pasujące chyba do wszystkiego :> Bluza: łup z wyprzedaży, ale wszystko jeszcze przede mną! Bardzo długo, nie przyznawałam, że to prawda... wyrzekałam się... ale tak - jestem zakupoholiczką :D Będę z tym walczyć, ale...

blouse STRADIVARIUS %%  / jeans PULL&BEAR  / bag SINSAY  / trampki slip on DEEZEE / watch PARFOIS / glasses NEW YORKER
Slip on - MODNAPOLKA.pl
Bluza jest świetna! Lubię jej kolory, materiał i krój :) Przyda się na lato, na chłodniejsze dni :) Choć... mogłaby być nieco dłuższa, ale niestety rzadko możemy znaleźć swój ideał w sieciówkach. Mimo wszystko, z zakupu jestem niesamowicie zadowolona! Buty towarzyszą mi niemalże codziennie, oprócz upalnych dni, ale jak wiadomo, mamy ich teraz jak na lekarstwo...
Wyprzedaże rozpoczęły się na dobre. Mam jeszcze w planach kilka rzeczy, min: szorty, koszulka, marynarka i jasne spodnie. Może coś polecicie? :) Jednak ciężko znaleźć to, czego się potrzebuje, więc pewnie upoluję coś zupełnie innego ;)

Udanej niedzieli i wyprzedażowych zakupów ! :)

niedziela, 15 czerwca 2014

Stay fresh

Kiedy słoneczne dni poszły w niepamięć, mam ich jeszcze kilka na zdjęciach ;) Są z bardzo przyjemnego weekendu, spokojnego, gorącego i zwieńczonego pysznym jedzeniem. Uwielbiam lato, ciepło, jego zapach i kolory. Ta pora roku najbardziej kojarzy mi się z dzieciństwem, czyli błogą radością, zerem życiowych problemów i ogromnym bezpieczeństwem. Teraz jest inaczej, inne priorytety, oczekiwania i marzenia. To czy się spełnią to trochę kwestia nas, trochę losu i szczęścia. "Z nadzieją nam będzie do twarzy" - jak śpiewa Raz Dwa Trzy ;) A latem plany jakoś łatwiej realizować, wszystko wydaje się pozytywniejsze i lepsze. Chyba wyprowadzę się do Kalifornii ;) A Wy macie jakieś plany?
top CUBUS / jeans PULL&BEAR / bag, glasses SINSAY / heels MERG.PL <klikinj> / watch PARFOIS
Zobacz stylizację w - MODNAPOLKA.pl
Dzisiejsza stylizacja jest bardzo codzienna i "zwykła". Po zamianie szpilek na sandały byłaby  w 100% wygodna ;) Nadaje się na ciepły dzień, ale nie upalny, ze względu na spodnie. Co do torebki, bardzo chciałam znaleźć jakąś jasną i letnią, gdyż do tej pory większość z nich była czarna :>
Teraz są dwie, ale czyham na więcej :D Ostatnio udało mi się zdobyć dwa ciekawe łupy w second handzie, tudzież lumpie ;) Mam nadzieję, że niebawem pojawią się na blogu albo  instagramie. Na koniec muszę również wspomnieć o butach, gdyż jak wiadomo szpilki nie należą do najwygodniejszych, te jednak spokojnie mogę do takich zaliczyć :) Kolor mają piękny, letni, pasuje do wszystkiego, są dobrze wyprofilowane i niewysokie jak na obcasy :P (link do sklepu pod drugim zdjęciem)
do zobaczenia! :)